14 maja 2018

Zaległości i aktualności .

Post powinien nosić tytuł ,,Pokutny " ☺ tak długo nie zamieszczałam nic na blogu , że prawie zapomniałam jak to się robi ☺ ☺ . Dla co niektórych ,zaniepokojonych ciszą na blogu , u mnie wszystko OK ☺ , a powodem braku wpisów + zdjęcia , jest nadal brak sprawnego aparatu fotograficznego . Dlatego częściej zamieszczam migawki domowe na Instagramie , telefonem zdjęcia mi jakoś wychodzą i szybko można je zamieścić ... taka się zrobiłam wygodna ☺ ☺ ☺  
Wspominałam swego czasu ,że zostało mi kilka zdjęć z poprzedniego roku , w sam raz na dzisiejszy wpis reanimacyjny ☺ takie wspominki tarasowe , plus aktualności ogrodowe . Pierwsze zdjęcie jeszcze letnie , następne to już kolorowa jesień ...






początek szaleństwa grzybowego , bo to co na stole , to tylko namiastka moich zapasów grzybobraniowych ☺ ...

zimę szybko przelecimy ...
bo tegoroczna słoneczna wiosna doprowadziła do tego ,że ja , totalny leń ogrodowy ☺ utknęłam w nim na ponad miesiąc . Wysprzątałam chyba wszystkie zaległości ogrodowe ostatnich lat ☺

stoczyłam walkę z kilkoma powalonymi przez wichurę sosnami ...
żeby nie było , leń musi mieć chwilę wytchnienia , więc o miejsce do tego
zadbałam ☺ ...

zlikwidowałam w końcu ogródek warzywny , niestety nawet pomimo wymiany ziemi i intensywnego podlewania nie chciało tu nic rosnąć , nie mam zamiaru walczyć z wiatrakami , więc teren wyrównałam i posiałam trawę .
Miesiąc w ogrodzie , oprócz oczywiście porządku jaki wreszcie zapanował , ma swoje niespodziewane skutki , schudłam ponad 3 kilo ☺ ☺ ☺  nic tylko orać ... najlepsza dieta ☺ ☺ ☻

Pozdrawiam wszystkich odwiedzających Jagodowy serdecznie i do miłego ... mam nadzieję ,że niedługo ☺

24 grudnia 2017

Bożenarodzenie 2017 .


Kilka tegorocznych dekoracji świątecznych , z góry przepraszam za jakość zdjęć , ale aparat już dogorywa i kończy swój żywot ☺ pozostanie mi pewnie zamieszczać posty pisane ☺
Z nowości dekoracyjnych , jelonki przeniesione z ksero na materiał za pomocą Nitro i umieszczone w tamborkach .
adwentowy stroik tradycyjnie umodzony leśnymi skarbami ...
W tym roku postanowiłam zrobić stojak pod choinkę w formie sanek z wykorzystaniem starego taboretu . Od  dziesięciu lat przesuwałam go po kątach piwnicznych , nigdzie nie zagrzał na dłużej miejsca , wyrzucić szkoda . Teraz choć raz w roku ,dzięki zmianie wizerunku będzie zdobił salon w towarzystwie choinki ☺
Jak już zrobiłam płozy , klejone z listewek a następnie wycięte w pożądany kształt , reszta pracy poszła szybko .
Tadam ... sanki ... nie sanki ,robią wraz z choinką odpowiedni świąteczny klimat ☺
Rozłożysty stroik z gałązek modrzewia i jemioły przyozdobiłam zawieszkami z plastrów drewna a na nich kolejne jelonkowe portrety , ksero przeniesione za pomocą Nitro ☺


Stare ościeżnice zyskały świąteczne przyozdobienie .



Wszystkim odwiedzającym Jagodowy Zagajnik życzę 

Żeby Wam się darzyło ,
Wszystkim spokojnie żyło ,
nie tykały nikogo choroby ,
bez waśni rozmawiały narody ,
by nie zabrakło miłości ,
i co dzień uśmiech zagościł ☺

A tak po prostu  Wesołych Świąt !

22 listopada 2017

Stare ościeżnice .

Jak to zwykle u mnie bywa , stare ościeżnice ze stuletniej kamienicy ,trafiły do mnie od pamiętających o mojej miłości do starego drewna znajomych ☺ Pomysłów na nie miałam kilka , i tak sobie przeleżały dwa lata , bo nie mogłam się zdecydować do czego je w końcu wykorzystać . Grafiki wiszące na ścianie za kanapą ,trochę mi się opatrzyły , postanowiłam zmienić na coś , co łatwo można by było zmieniać w zależności od pory roku , świąt czy nastroju ☺ padło na ościeżnice . Właśnie zbliżające się święta , przyspieszyły pracę nad nimi .
Praca , polegała przede wszystkim  na usunięciu kilku warstw olejnej farby . To ,że przeleżały na dworze pod zadaszeniem spowodowało pewnie ,że farba stała się krucha i usuwałam ją trochę nietypowo ☺ bo młotkiem i skrobakiem ☺ Wystarczyło delikatnie postukać młotkiem by skruszała farba całymi płatami odpryskiwała od podłoża , resztę załatwiłam skrobakiem a farbę podkładową usunęłam szlifierką .
Zrobiło się jakby przytulniej ...
w ramach jeszcze jesiennej dekoracji , uwiłam sobie wianek z pędów winobluszczu i ozdobiłam jego owocami .

Wieczorami , jakoś chętniej niż wcześniej ,zapalam lampy oświetlające przedtem grafiki , stare drewno ma dla mnie niepowtarzalny urok , jego barwa przyjemnie ociepla wnętrze . Nie bez znaczenia oczywiście jest to ,że będę mogła zmieniać dekorację , już myślę o tym ,czym przyozdobić ościeżnicę  na święta ☺ a pomysłów wiele .

Odkrywcza nie będę jeśli napiszę , zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym , nie ma to jak docieplić duszę i wnętrze , świecami i wszelkiego rodzaju światełkami , ja się docieplam , a Wy ?

Przerzucając zdjęcia z aparatu znalazłam kilka , jeszcze letnich i jesiennych fotek , szkoda mi ich kasować , może zrobię na dniach krótki post wspominkowy ☺, co Wy na to ?
Wszystkich odwiedzających Jagodowy pozdrawiam serdecznie i do miłego .

30 października 2017

Domek dla lalek .

Na początku muszę przeprosić za tak długą ciszę na blogu , ale jak tylko wzięłam aparat do ręki przypomniałam sobie dlaczego tak długo mnie tu nie było . zrobić jakiekolwiek zdjęcie moim aparatem to już czarna magia , cuduję na manualu i albo się uda , albo nie ☺ Dlatego chyba częściej jestem na Instagramie bo telefon robi lepsze zdjęcia ☺☺☺
Domek dla lalek to moje trafienie stulecia na giełdzie , stała sobie taka bida jak na zdjęciu poniżej i nikt się tym nie zainteresował . Stwierdziłam ,że potencjał jest i mogę zacząć robić domek dla lalek dla córeczki kuzyna . który i tak planowałam zbudować ☺
Nawet chciałam się potargować ☺ jednak w chwili gdy pan sprzedawca widząc moje zainteresowanie , wyciągnął z samochodu resztę elementów do domku , stwierdziłam ,że mam trafienie stulecia ☺ Jedyne czego brakowało to drzwi wejściowe , ale z tym nie było problemu , poszukałam w sieci i znalazłam sklep w którym można kupić wszystko do takich domków . Przeglądając ofertę można się wkręcić w hobby domkowe w Domkowa 4 na maksa , nawet nie wiedziałam ,że jest taki wybór i to od całych domków , przez meble ,po niezliczoną ilość dodatków ☺
Jednak choć kusiło , postanowiłam zrobić kilka mebli samodzielnie i w ten sposób zbudowałam stół , łóżko , kominek , kanapę , puf , stolik , stoliczek i poszyłam różnego rodzaju tekstylia , zasłony ,poduszki, narzutę , kapę , kocyk oraz kilka dodatków jak zegar , lustro i wisząca półeczkę do jadalni , resztę mebelków miałam zachomikowane po córce , wystarczyło je tylko pomalować .
No cudo mi się trafiło , pełna profeska , wystarczyło wkleić okienka i drzwi wejściowe by wyglądał bajkowo ☺
Środek pochłonął trochę więcej czasu , malowanie , oklejanie tapetą i wykończenie wewnątrz okienek listeweczkami ...
a już sama przyjemność to urządzanie wnętrz ☺ mam nadzieję ,że to już nie starcze zdziecinnienie ☺ ☺ ☺ ale choć na starość pobawiłam się przez chwilę , marzeniem chyba każdej dziewczynki ☺
Salonik .


Jadalnia .
Witrynka i krzesła chomikowane przez lata , jednak się przydały ☺
Sypialnia .
Z kominka i lustra jestem dumna ☺
reszta też nieźle wyszła .

Kącik czytelniczy , tu dodałam od siebie tylko kwiat doniczkowy .
Na poddaszu do łóżeczka dodałam tylko wiszący namiot ...
obok postawiłam resztę chomikowanych mebelków .

Domek trafił już do nowej właścicielki , mam nadzieję ,że będzie jej dobrze służył  przez kolejne  lata i pomagał rozwijać wyobraźnię ☺
Wszystkich odwiedzających Jagodowy pozdrawiam ciepło i do miłego ... mam nadzieję że już niedługo ☺
Related Posts with Thumbnails